niedziela, 20 marca 2011

Recenzja anime -Cardcaptor Sakura

 Ohayo!
Dzisiaj po długich notkach na temat kultury postanowiłam zaserwować coś innego pora na recenzję anime.

Zapewne każdy z was chce żeby jego Zycie się zmieniło i było ciekawsze, jedna rada- pogrzebcie w biblioteczce tatusia! To właśnie tam niejaka Sakura Kinomoto, dziewczę miłe, zaradne i pracowite znajduje tajemniczą księgę. Jest ona właściwie futerałem na niezwykłe karty, nasza kochana bohaterka wyjmuje jedną i co? Od razu wszystkie gdzieś znikają, w tej samej chwili budzi się ze snu straszliwa pluszowa maskotka nazywa przez Sakurę Kero-chan choć jego pełne imię brzmi Kerberos. Oznajmia on że Sakura popełniła straszliwy błąd i uwolniła wszystkie karty stworzone przez niezrównoważonego maga Clow Reeda , karty wpędzą w zamieszanie cały świat a nasza bohaterka jako cardcaptor musi je łapać korzystając z tych które ma.
Oczywiście pomagają jej Kero-chan, Tomoyo (która jest też doskonałym krawcem) a nieco później niejaki Shaoran Li łapacz kart z Chin , rodowitego kraju Clow Reeda. Teoretycznie jest on wrogiem ale ponieważ złapanie kart nie jest zawsze miłe i bezpieczne to czasem z Sakura łączą siły.
Komu polecam? Fanom magical girl i obyczajówek, mogą też spróbować fani romansów.




sobota, 19 marca 2011

Multikino- 2 edycja przegladu filmów anime!- dalsze informacje

Przegląd Filmów Anime2 odbywa się w 8 kinach sieci Multikino: Bydgoszcz, Gdańsk, Kraków, Wrocław Pasaż Grunwaldzki, Poznań Stary Browar, Szczecin, Warszawa Złote Tarasy oraz Silver Screen Łódź.

Ohayo!
Dziś znowu dwie notki z powodu dalszych informacji na temat 2 edycji przeglądu anime!


To taka reklama na ogłoszeniu ale dalej:
Przegląd Anime – atrakcje dodatkowe: Kraków:
Podczas dwóch dni Przeglądu zapraszamy do udziału w warsztatach:
  • origami oraz kaligrafii z elementami języka japońskiego przygotowane przez Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha http://www.manggha.krakow.pl/,
  • rysunku prowadzone przez Darię Maj- ilustratorkę i autorkę komiksu Undead Fairy-Tales, współpracującą również z czasopismem Nowa Fantastyka http://www.dariamaj.com/,
  • dotyczących sekretów parzenia herbaty, przede wszystkim japońskiej. „Jak zaparzać dobrą herbatę, aby była zdrowa i jej smak doskonale umilał nam życie? Przygotowywać herbatę można na wiele sposobów w zależności od gatunków i rodzajów. Znając tajniki prawidłowego parzenia możemy tę samą herbatę zaparzyć wiele razy, możemy również dostosować jej smak do naszych upodobań”
Dodatkowo w niedzielę (27.03) odbędą się warsztaty na temat przygotowania sushi oraz degustacja http://www.haikusushi.pl/.

Poznań Stary Browar:
W Multikinie Stary Browar w trakcie Przeglądu Filmów Anime na fanów anime i japońskiej kultury czekać będzie przygotowany przez restaurację KURO pokaz lepienia sushi wraz z degustacją. Ci, których interesują sztuki walki, będą mogli obejrzeć prezentację aikido mistrzów w tradycyjnych strojach z Konecki & Matusiak Akademii Aikido. A na najbardziej aktywnych widzów do wygrania w konkursach czekać będą książki Haruki Murakamiego z Wydawnictwa MUZA.

Warszawa Złote Tarasy:
W sobotę i niedzielę od godziny 11:00 do 18:00, czyli podczas trwania festiwalu dostępne będą stoiska:
Koło Gier Japońskich UW "Yorozu" oraz stowarzyszenie Polska Liga Mahjonga przygotują dla Was specjalne stoisko poświęcone tradycyjnym grom logicznym. Chętni będą mogli udoskonalić swoje dotychczasowe umiejętności pod okiem doświadczonych graczy lub spróbować czegoś zupełnie nowego. Oferujemy naukę:
• mahjong - gra strategiczno-logiczna dla 4 osób. Rozgrywką przypomina karcianego remika lub rummikuba. To nie jest zdejmowanie par.
• hanafuda - japońskie karty posiadające wiele odmian gier, np. koikoi, poka, oichokabu. Ilość graczy: 2-3 osoby.
• shougi - japońskie szachy.
• go - planszowa gra logiczno-strategiczna licząca kilka tysięcy lat. Go reprezentuje nieskończone możliwości przeprowadzenia rozgrywki, a jednocześnie opiera się na zasadach, które można opanować w kilka minut.
• kendama - zabawka Yattamaana. Kulka, którą wrzuca się na młoteczek z talerzykami i bolec...albo odwrotnie, młotek na kulkę. Uważasz, że potrafisz? Przyjdź i spróbuj swoich sił!
• yasukari - 16 rebeliantów i 1 generał. Kto wygra? Czy rebelianci zabiją generała zanim ten zdoła dotrzeć do swojej kwatery?
• łamigłówki matematyczne - kenken, kakuro, hashiokakerou.

Sobota i niedziela
11:00-18:00 stoiska z grami
Poczęstunek przygotowany przez restauracje Gruba-ryba. Sushi przygotowane z najwyższej jakości i świeżości produktów zagwarantuje jedyne w swoim rodzaju doznanie kulinarne. Poprawność z japońskimi recepturami połączona z oryginalnymi produktami spowodują iż potrawy serwowane podczas festiwalu zapadną na długo w pamięci. Odbędzie się również pokaz przyrządzania sushi ozdobnego.

Sobota i niedziela
13:00-15:00 poczęstunek

SOTO - Dalekowschodnie Centrum Kulturalno-Sportowe zostało utworzone przez Aleksandrę i Tomasza Sowińskich, pasjonatów japońskich sztuk walki i miłośników japońskiej kultury i sztuki. Ośrodek prowadzony jest w dużej, blisko pićsetmetrowej hali na warszawskiej bliskiej Woli, przy ul. Karolkowej 28. Obiekt składa się z dwóch dużych sal treningowych z matą, o łącznej powerzchni ok. 300 metrów kwadratowych, Recepcji, Barku (oferujemy napoje, snacki, Sushi przygotowywane specjalnie dla nas przez Restaurację Japońską INABA) i stacjonarnego Sklepu, w którym można zaopatrzeć się zarówno w sprzęt treningowy i książki, jak i w oryginalne japońskie artykuły spożywcze i ceramikę.
W Centrum działają poranne i popołudniowo-wieczorne grupy treningowe m.in. Aikido, Judo, Ju-Jutsu, Karate, Ken-Jutsu, Joga i Samoobrona dla kobiet oraz organizowane są zajęcia dydaktyczne związane z kulturą i tradycją Dalekiego Wschodu, takie jak Origami, Język Japoński, Warsztaty opowieści, Warsztaty cyrkowe, Gry i zabawy Dalekiego Wschodu itp.
Sobota: 13:00 Pokaz Karate
15:00 Pokaz Aikido
Niedziela: 13:00 Pokaz Karate
15:00 Pokaz Aikido
Na stoisku Waneko klienci znajdą szeroki wybór oryginalnych drobiazgów z Japonii: przynoszące szczęście kotki manekineko, piękne malowane pałeczki, wachlarze, maskotki, przywieszki do telefonów, ozdoby i rzeczy użytkowe. Wszystko niepowtarzalne, pojedyncze egzemplarze sprowadzone z Japonii. Oczywiście na stoisku dostępna będzie pełna oferta książek i komiksów
wydanych przez wydawnictwo Waneko. Specjalną atrakcją będzie lotera w której
każdy los wygrywa, na uczestników czekają atrakcyjne nagrody

Wrocław Pasaż Grunwaldzki:
W ramach Przeglądu Filmów Anime Multikino w Pasażu Grunwaldzkim wraz ze Stowarzyszeniem STIM przygotowało dla Państwa wiele atrakcji, m.in.:
wystawa prac wrocławskich rysowników inspirowanych kulturą japońską, zwłaszcza mangą i anime
  • wystawa mang z możliwością wypożyczenia ich i poczytania w przerwach między seansami
  • wystawa i warsztaty orgiami
  • prelekcje między seansami
  • konkursy z nagrodami
  • stoisko z gadżetami związanymi z mangą i Anime.                                                                                                              

Wywiad- Cztery pory roku w Japonii- lato

Lato: tkanina i dom
Wystawa w Muzeum Manggha: Japonia z tatami pod stopami

Wystawa w Muzeum Manggha: Japonia z tatami pod stopami


Wystawa w Muzeum Manggha: Japonia z tatami pod stopami

Czy latem też mamy jakieś święto?

- Oczywiście. Prezentowany tu drzeworyt przedstawia zwyczaje związane ze świętem Tanabata, czyli świętem gwiazd, obchodzonym 7 lipca. Zbliżają się wówczas do siebie gwiazdy Wega i Altair - według chińskiej legendy para kochanków, która może się spotkać tylko raz w roku. Dla Japończyków to dzień, w którym spełniają się marzenia. Na gałązkach bambusa wiesza się kaligrafie z życzeniami. W tej części wystawy zachęcamy także do zapoznania się z japońską tkaniną. Nad naszymi głowami próbki tkanin - encyklopedia japońskich wzorów wykonanych za pomocą szablonów farbiarskich katagami.

W gablocie widzimy ślubny płaszcz panny młodej uchikake oraz akcesoria: torebkę, grzebienie, pas obi, szarfę obiage i ozdobny sznur obijime. Jest też peruka ułożona w ślubną, bardzo ozdobną i odświętną fryzurę.

Płaszcz wkłada się na kimono?

- Tak. Kimona ślubne znacznie odbiegają od tych noszonych na co dzień. Obecnie w Japonii wiele ślubów odbywa się w stylu zachodnim, panna młoda wkłada białą suknię, pan młody garnitur lub smoking. Natomiast jeżeli ślub odbywa się w świątyni - zazwyczaj shintoistycznej - państwo młodzi zakładają odświętne kimona. Strój panny młodej musi być najbardziej ozdobny i przyciągający uwagę. Niestosowne jest ubrać się w strój, który może odwrócić uwagę od panny młodej.

W tym miejscu zapraszamy zwiedzających do wykonania własnego projektu kimona. Przygotowaliśmy kredki i szablony kimon. W następnych gablotach możemy zobaczyć pasy obi i przykłady wiązania chusty furoshiki, która jest fantastycznym i ekologicznym sposobem na pakowanie różnych przedmiotów.
Węzełek z chusty w Polsce kojarzy się z biedą, a te wyglądają bardzo wykwintnie.

- W zależności od tego, jak chusta jest składana i wiązana, można w niej zmieścić wiele przedmiotów o nietypowych kształtach. W Japonii używa się jej do pakowania prezentów (sama chusta także może być prezentem) oraz przenoszenia rozmaitych rzeczy. Dzisiejsza nazwa wywodzi się z okresu Edo, składa się z dwóch wyrazów: furo - łaźnie oraz shiki - od czasownika shiku (rozłożyć, wyłożyć). Chust używali wówczas ludzie odwiedzający łaźnie publiczne. Przynosili w nich ręczniki i inne potrzebne przedmioty, a także wykorzystywali jako maty, na których można było stać podczas przebierania. Z czasem chusty furoshiki zaczęto stosować także w innych okolicznościach, aż stały się wielofunkcyjnym kawałkiem materiału pozwalającym transportować bądź przechowywać różne towary i dobra.

Widzimy tutaj przedmioty różnych kształtów i każdy jest zapakowany inaczej.

- Za pomocą furoshiki możemy opakować i przenieść chociażby owoce, książki, a nawet butelki. Współcześnie furoshiki wykonuje się z bawełny, jedwabiu, wiskozy, nylonu, i w bogatej gamie kolorystycznej. Są dekorowane oraz barwione zarówno przy użyciu tradycyjnych motywów i metod, jak i z wykorzystaniem współczesnych technik. Obok chust małych, nadających się do zapakowania np. książki czy niewielkiego pudełka, są więc duże chusty, służące do pakowania pudeł i innych dużych przedmiotów.

Tutaj wiszą kimona. Można je przymierzać?

- To są yukaty, letnie bawełniane kimona. Można je oczywiście przymierzyć - obok ustawione jest lustro. Pomocny może okazać się także film instruktażowy, gdyż wkładanie yukaty czy kimona nie jest sprawą prostą. Kitsuke, czyli sztuka wkładania kimona, ceniona jest na równi ze sztuką ikebany czy kaligrafii. Obecnie yukaty nosi się głównie podczas festiwali letnich - matsuri. Na upalne wilgotne lato jest to strój idealny. W gablocie pokazujemy również przepiękną yukatę wraz z wachlarzem uchiwa. Obok sandały geta z wysokimi koturnami, w których łatwiej przejść po błotnistych ulicach i haftowana w letni wzór ważek chusteczka tenugui.

Przechodzimy do japońskiego domu.

- To współczesny pokój urządzony w stylu washitsu - wyłożony tatami, z niskim stolikiem i siedziskami. Prócz współczesnych siedzisk z oparciem są tu też tradycyjne poduszki zabuton, na których siedzi się w pozycji seiza.

I tak dla Europejczyka wyglądają dość przerażająco.

- Ale są zaskakująco wygodne. Na stole drobne przedmioty współczesne inspirowane tradycją: opakowania na wizytówki i portmonetki z materiałów kimonowych, czajniczek do herbaty, prostokątna patelnia do omletów do sushi. I coś, co jest latem absolutnie nieodzowne - chustka tenugui. Każdy Japończyk bez względu na wiek, płeć i status społeczny ma ją zawsze przy sobie. Lato jest w Japonii bardzo wilgotne i gorące, chustka służy do ocierania potu - i nie jest to czynność wstydliwa.

W dalszej części pokoju znajduje się futon, materac, który na dzień składany na jest na trzy części i chowany do schowka oshiire. Możemy też zobaczyć japońską piżamę. Gdy zatrzymujemy się w tradycyjnym hotelu ryokan, dostajemy do spania bawełnianą yukatę.

Kolejnym pomieszczeniem jest pokój herbaciany chashitsu. Odwzorowuje tradycyjny, wymagany do ceremonii herbacianej cha no yu układ. Jest wnęka tokonoma, w której znajduje się odpowiedni do pory roku zwój, a także ikebana lub cenny bibelot - u nas hanaire, czyli wazon na kwiaty.

Widzimy wszystkie utensylia do ceremonii herbacianej: przenośne palenisko furo z kociołkiem kama, z którego zostanie zaczerpnięta woda do rozgrzania czarki i zaparzenia herbaty; obok mizusashi - naczynie na zimną wodę, a przy nim natsume - pojemniczek na herbatę, bambusowa łyżeczka chashaku, pędzel chasen, naczynie kensui na brudną wodę wraz z bambusowym czerpakiem hishaku oraz podstawką futaoki.

Bliżej przyjrzeć się możemy utensyliom w gablocie obok - wszyscy zwracają uwagę na pędzel chasen do ubijania herbaty, precyzyjnie wykonany przez wielokrotne nacinanie jednego kolanka bambusa, namaczanie i przeplatanie nitką, by oddzielić od siebie poszczególne "włosy" z bambusowego drewna.

piątek, 18 marca 2011

Gejsza część 2

Konbanwa
Ciąg dalszy o gejszach. A więc od początku. Zanim kobieta zostanie gejszą musi przejść okres Shikomi. Shikomi ma najniższą rangę w domu Okiya. Sprząta Okiya, składa kimona, czyści obuwie, przygotowuje posiłki, do wszystkich odnosi się z należnym im szacunkiem.Oraz uczęszcza na lekcje. Po okresie shikomi następuje okres Minarai. Jej obowiązki to: uczestniczenie w różnych przyjęciach (nauka poprzez obserwacje), noszenie białego makijażu zwanym Oshiroi, uczęszczanie na lekcje - nie wolno ich opuszczać, noszenie fryzury Wareshinobu, która jest bardzo kosztowna, dlatego aby jej nie zniszczyć Minarai muszą spać na malutkich poduszeczkach umieszczonych na specjalnej podstawce. Gdy okres Minarai się zakończy, młoda kobieta zostaje Maiko. Maiko musi dbać bardzo o swój wygląd i kosztowne kimono oraz obi, poruszać się z gracją, zasłaniać zęby gdy się śmieje, zadowalać swych klientów i utrzymywać dobry kontakt z mieszkankami innych Okiya. Wyróżnia się 4 etapy Maiko:
- Hanninmae
- Ichininmae
- Nininmae
- Yonninmae
Jeśli Maiko jest już doświadczona w pełnieniu swoich obowiązków, zostaje Geiko.

Minarai:
 

 

Maiko:Hanninmae

 

Maiko:Ichininmae

 

Maiko:Ninninmae

 

Maiko:Yonninmae

 

Geiko:

 

 
A na koniec krótkie video o gejszach.

Rożnice między maiko a geiko.

Konnichiwa!


Dzisiaj aż dwie długie notki dotyczące gejsz. Miłego czytania!
Geisha - ( gei - sztuka, sha - człowiek ) , jest to termin, który narodził się w epoce Tokugawa. Gejsze to mistrzynie tańca, śpiewu oraz grze na japońskich instrumentach. Zajmują się sztuką japońską, np. kaligrafią oraz ikebaną. Większość ludzi uważa gejsze za prostytutki, co jest nieprawdą. Gejsze mają zabawiać, ale tylko śpiewem, tańcem i grą na instrumentach. Aby kobieta mogła zostać gejszą, musi najpierw przejść sześcioletni okres Maiko. Kobiety gejsze malują sobie twrz na biało, zostawiając u góry pasek skóry, by podkreślić sztuczność makijażu. Mają specjalne kimona z odchylonym karkiem oraz specjalnie pomalowany kark, by wyglądać atrakcyjnie. Małe usteczka gejszy mają świadczyć o jej dyskretności isekretach. Starsze Geiko jednak malują pełny wykrój ust.

Rożnice między Maiko, a Geiko

Maiko
 

Geiko
 
  Fryzura Maiko
 

Fryzura Geiko
 
Młodsza Maiko
 
  • twarze mają pomalowane na biało, pozostawiając pasek skóry u góry wokół włosów
  • policzki ( wokół oczu też ) są upudrowane na różowy kolor kwiatu wiśni
  • oczy są nakreślone  głęboką czernią i czerwienią
  • brwi nakreślone także czerwienią i czernią, oraz różem
  • niewielka część dolnej wargi jest umalowana na bordowo
Starsza Maiko (Geiko)

 
  • twarze mają pomalowane na biało, także pozostawiając pasek gołej skóry u góry wokół włosów
  • policzki (wokół oczu też) są upudrowane na bardzo jasny róż
  • oczy są także nakreślone głęboką czernią i czerwienią
  • brwi nakreślone również czerwienią i czernią, oraz różem
  • obie, chociaż niecałe wargi są umalowane na bordowo
Młodsza Geisha

 
  • twarze są całe pomalowane na biało, bez pozostawionego  paska skóry u góry wokół włosów
  • oczy są zarysowane na kolor bordowy i czarny
  • brwi są lekko zarysowane czernią, czerwienią i różem
  • usta są prawie całe umalowane na bordowo
Starsza Geisha

 
makijaż tej gejszy jest podstawowy lub naturalny
Specjalnie pomalowany kark Maiko z wywiniętym kołnierzem kimona
 

Kark Geiko
 
Usta Geiko
 

Usta Maiko
 

Przybory potrzebne do makijażu gejszy
 


MAIKO - to kobiety uczące się zawodu gejszy. Maiko wiele różnią się od pełnej   Geiko. Używają dużo różowego pudru do makijażu i malują tylko dolną wargę. Ich kimona są bardzo kolorowe, a obi noszone jest luźno. Okobo Maiko mają bardzo wysoki obcas. Fryzurę tej młodej gejszy charakteryzują bardzo kolorowe ozdoby.Rękawy jej kimona są bardzo długie, prawie sięgające ziemi. Maiko jest słodka i niewinna jak dziecko.

















GEIKO - to są już poważne gejsze, nie są takie słodkie i niewinne. Geiko malują sobie także górną wargę, ich kimona nie są tak kolorowe i obi zawiązane jest z tyłu w specjalny sposób.Geiko nie używają tylu ozdób i grzebieni do fryzur, co Maiko. Do makijażu używają mniej różowego pudru i mają wywinięty kołnierz kimona, który odsłania kark gejszy.Geiko mają znacznie krótsze rękawy kimona od Maiko. Nie noszą okobo na wysokim obcasie, ale zori.
 


STARSZA GEIKO - kobiety, które przeszły już okres Maiko oraz Geiko stają się już starszymi, dorosłymi gejszami. Usta starszej Geiko są całe pomalowane, starsze Geiko nie używają już wcale różowego pudru.
 

Maiko i Geiko
 

 
Maiko z tradycyjnymi japońskimi parasolkami
 
Makijaż gejszy (filmik trochę długo się zaczyna)
 
Ubieranie gejszy w tradycyjne kimono.
Tradycyjny taniec maiko:
Japoński tradycyjny taniec geiko:
I jeszcze jeden tradycyjny taniec maiko:
Ale długa notka:) Napracowałam się!Za chwilę druga.

czwartek, 17 marca 2011

Recenzja książki- ,,Gejsza z Gion"

Gejsza z Gion - Mineko Iwasaki (właśc. Masako Tanaka )

„Autobiografia najsłynniejszej japońskiej gejszy, Mineko Iwasaki, odsłaniająca owiane tajemnicą kulisy działalności legendarnej dzielnicy rozrywki Gion Kobu w Kioto. Życie autorki posłużyło za kanwę bestsellerowej powieści o gejszach Iwasaki nie była jednak zadowolona z przedstawionej w książce historii jej losów i napisała własną niezafałszowaną wersję. Do świata gejsz wkroczyła jako mała dziewczynka, rozpoczynając naukę praktykowanych od setek lat zwyczajów..."


Tak tą wspaniałą książkę opisują oficjalne sklepy i serwisy czytelnicze. Ja jednak opiszę ją inaczej. Od samego początku książkę pochłonęłam jednym tchem, sama Mineko Iwasaki (przed adopcją Masako Tanaka) zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Według mnie była bardzo odważna i odpowiedzialna, mając zaledwie trzy latka podjęła decyzję o przeprowadzce do zupełnie obcego domu, w którym od samego początku zapałała niezwykła miłością do tańca. Została atotori dziedziczką rodu Iwasaki i w wieku pięciu lat zaczęła naukę tańca, jak zwykle to co najbardziej lubimy wychodzi nam najlepiej, stała się wiec jedną z najlepszych tancerek. Niejednokrotnie musiała stykać się z mężczyznami złego pokroju, tutaj dodam że gejsza to absolutnie nie kurtyzana i nie wolno ich mylić! Wszystkie sceny ,,zbyt dużej bliskości” są wywołane tylko i wyłącznie przez mężczyzn!
            Mineko Iwasaki po wstąpieniu do szkoły zrobiła błyskawiczną karierę jeszcze przed zostaniem maiko była niesamowicie popularna. W wieku piętnastu lat po wielu przeżyciach łącznie z nieudanym gwałtem dokonanym przez jej siostrzeńca Mamoru i przyjaźnią z zakazanymi osobami, została maiko. I zaczęło się, jej popularność była wręcz niesamowita, miała terminarz wypełniony półtora roku naprzód a w międzyczasie chorobę nerek! Jej popularność sięgnęła zenitu w latach 70. została pełnoprawną geiko  przeszła inicjację ,,wywrócenie kołnierza” i nawiązała romans z niejakim Toshio. Jeśli dodasz do tego operację głowy i wakacje na Hawajach masz kompletną książkę. Dopiero w wieku 29 lat odeszła na emeryturę i postawiła własne firmy. Znalazła również męża i urodziła dzieci. W książce znajdziesz wiele sławnych osób od Gucci, przez księcia Karola i jego wachlarzową gapę, kończąc na królowej Elżbiecie. Tutaj specjał: Ludzie ona wprawiła w zazdrość sama królową Anglii!!!!
Polecam każdemu! Ale się rozpisałam, dlatego dziś tylko jedna notka.
A teraz coś ciekawego:

Co o tym sądzicie? :D

środa, 16 marca 2011

Facebook-idziemy z duchem czasu

 Ohayo!
Z największą przyjemnością informuję że blog ma oficjalne konto na facebooku, będzie tam informacja o każdej nowej notce.
http://www.facebook.com/photo.php?sk=wall 
Zapraszam serdecznie  na stronę bloga i na mój oficjalny japoński profil:
http://www.facebook.com/photo.php?fbid922663736#!/profile.php?id=100002143433103
Sayonara!

Recenzja anime- Kaze no tani Nausicaa

Kaze no tani Nausicaa
Nausicaa of the valley of wind
Nausicaa z doliny wiatru












Przyznam się bezwstydnie że to moje ulubione anime. Pierwsze jakie wydało na świat studio Ghibli, oczywiście reżyserowane przez mistrza Miyazakiego. 
 Klasyka gatunku przygodowego, science-fiction i wojennego. jeśli jednak spodziewacie się czegoś w stylu ,,gwiezdnych wojen" to nawet nie obrażajcie tego anime!
Fabuła jest ciekawa a zaczyna się to tak:
W dalekiej przyszłości ludzie doprowadzili do katastrofy ekologicznej. Ocaleni ludzie nie pamiętają już o starych wojnach i innych tego typu rzeczach,teraz to tylko mity. Zagraża im coś o wiele bardziej przerażającego, trujący las grzybów i zarodników oraz wielkie owady niektóre zmutowane przez katastrofę a niektóre całkiem nowe.
W tytułowej Dolinie Wiatru żyje odważna Nausicaa, jest księżniczką doliny i bardzo interesuje się badaniami nad Ugorem (trującym lasem) Jej ojciec jest ciężko chory więc dziewczyna szuka sposobu uleczenia go. Praktycznie codziennie wyrusza do lasu i bada różne elementy nowej fauny i flory. Niestety magiczna atmosfera nie trwa długo, w dolinie rozbija się statek należący do dużego, wojennego miasta- Pejite. 
W zgliszczach olbrzyma ludzie z doliny znajdują wielką kulę...czegoś w rodzaju mięsa (nie wiem jak to określić) okazuje się że to ostatni z rycerzy boga którzy w siedem dni zniszczyli świat żeby ukarać ludzi za okropne traktowanie lasu i przyrody. Niedługo później pojawia się wojsko które przejmuje dolinę i robi z niej główną bazę. Późniejsze wydarzenia trzeba zobaczyć.
Ten film głęboko mną wstrząsnął jest niezwykle piękny i realistyczny. Nie można go określić w słowach, trzeba zobaczyć.
Gra w podobieństwa:
Gdzie obejżysz:
Fotki:


Katastrofa w Japonii - Fukushima

Fukushima
W pigułce:
"Firma Tokyo Electric Power Company, która zarządza elektrownią Fukushima Daiichi, poinformowała, że pożar, do którego doszło we wtorek rano w czwartym reaktorze, może również uwolnić materiał radioaktywny. Przedstawiciele firmy mówią, że wysokie temperatury w budynku, w którym mieści się reaktor numer 4 elektrowni, mogły spowodować zapalenie się prętów paliwowych i w wyniku tego doszło do eksplozji. Ogień został później ugaszony."
"W elektrowni Fukushima w środę rano wybuchły pożary w dwóch reaktorach - numer trzy i cztery. Rzecznik rządu Japonii poinformował o znacznym wzroście promieniowania na terenie elektrowni i wycofaniu z obiektu wszystkich pracowników.
Nad elektrownią unoszą się kłęby dymu, które wydobywają się z reaktorów trzy i cztery - w nim prawdopodobnie wybuchł wodór.
Rzecznik japońskiego rządu Yukio Edano poinformował, że uszkodzeniu mogły ulec wewnętrzne osłony reaktorów numer dwa i trzy. Z jego słów wynika, że w tym ostatnim bloku, tak jak i w całej elektrowni, nastąpił znaczny wzrost promieniowania, dlatego też władze zdecydowały o tymczasowym wycofaniu z obiektu wszystkich pracowników."

"W reaktorze numer cztery elektrowni atomowej Fukushima w środę rano (czasu japońskiego - red.) znowu wybuchł pożar - poinformowała japońska agencja Kyodo. Tak jak dzień wcześniej ogień ogarnął reaktor numer cztery. Jak poinformowała telewizja NHK, płomienie jednak wygasły.
Według NHK, nie widać już ognia w reaktorze. Prawdopodobnie przyczyną pożaru była eksplozja wodoru."
(źródło onet.pl)

poniedziałek, 14 marca 2011

katastrofa w Japonii coraz większa!

JAPONIA W STRASZLIWEJ KATASTROFIE!
Jak wszyscy już pewnie słyszeli Japonia jest w straszliwej sytuacji, dlatego wasz blog przygotował krótką kapsułkę informacji o kataklizmie. Ale przed tym chcemy złożyć kondolencje wszystkim Japończykom którzy stracili w kataklizmie rodzinę lub bliskich.A teraz bilans piątkowy:
1."Ciała około dwóch tysięcy ofiar piątkowego trzęsienia ziemi i wywołanego przez nie tsunami znaleziono w poniedziałek na wybrzeżach prefektury Miyagi w północno-wschodniej części Japonii - podała agencja Kyodo." 
2."Jak podkreśla agencja znacznie zwiększa to podawaną dotychczas liczbę ofiar śmiertelnych kataklizmu. Wcześniej policja potwierdziła śmierć 1647 osób i zaginięcie 1720.
Około tysiąca ciał morze wyrzuciło na brzeg na półwyspie Ojika a kolejnych tysiąc w mieście Minamisanriku, gdzie miejscowe władze nie mogą skontaktować się z około 10 tys. ludzi, czyli ponad połową mieszkańców.
Jak podkreśla Kyodo oficjalna liczba ofiar nie uwzględnia około 200-300 ciał w Sendai, stolicy prefektury Miyagi, których na razie nie udało się wydobyć, ponieważ zostały uwięzione w trudno dostępnych miejscach pod gruzami."
Filmy:






niedziela, 13 marca 2011

Katastrofa

Jak już pewnie wszyscy słyszeli w naszej ukochanej Japonii miało miejsce trzęsienie ziemi i tsunami. Zginęło wiele osób jeszcze więcej jest zaginionych. W dodatku są duże kłopoty z elektrownią atomową:( Jest mi bardzo przykro i życzę japończykom żeby to wszystko jak najszybciej się skończyło.
                                                                                                                            Yuki

piątek, 11 marca 2011

Multikino- 2 edycja przegladu filmów anime!

 Ohayo!
Dziś znalazłam to! Ja już się wybieram!
26 – 27 marca 2011 w Multikinie doświadcz magii w czystej postaci płynącej z wielkiego ekranu.
Sieć Multikino i Silver Screen Łódź zapraszają fanów i wielbicieli japońskiego kina na drugą edycję Przeglądu Filmów Anime.
Wszystkie te filmy świetnie charakteryzuje stwierdzenie - MAGIA W CZYSTEJ POSTACI, bo anime to coś więcej niż filmy, to "niepohamowane obrazy" (Man-Ga w wolnym tłumaczeniu), które tworzą świat dziwnej piękności i tajemnicy, która czyha na widza w każdym kadrze. Każdy z filmów, oprócz walorów artystycznych, posiada niezwykłe wartości wychowawcze
i płynie z nich życiowa nauka zarówno dla młodych, jak i dorosłych widzów.

Bilety i karnety do nabycia w kinach organizujących Przegląd.
12 zł - Bilet na pojedynczy seans
60 zł - Karnet 2-dniowy

Przegląd Filmów Anime2 odbywa się w 8 kinach sieci Multikino: Bydgoszcz, Gdańsk, Kraków, Wrocław Pasaż Grunwaldzki, Poznań Stary Browar, Szczecin, Warszawa Złote Tarasy oraz Silver Screen Łódź.

Opis filmów:

1 dzień Przeglądu:

Evangelion
1.11 (100 min.)
Jest to odnowiona wersja kinowa słynnej serii anime Shin Seiki Evangelion, emitowanej w latach 1995-1996. Reżyserem i scenarzystą jest Hideaki Anno, a producentem Studio Gainax. Tym razem produkcją zajmuje się Studio Khara we współpracy ze Studiem Gainax. Akcja rozgrywa się w roku 2015, piętnaście lat po katastrofie znanej jako Drugie Uderzenie, podobno spowodowanej upadkiem meteorytu na Antarktydę, który doprowadził do przesunięcia osi ziemskiej, zmian klimatu, powodzi i zmniejszenia populacji ludzkości o połowę. Kiedy ludzkości udaje się częściowo naprawić wyrządzone przez katastrofę szkody, Nowe Tokio-3 – zmilitaryzowane miasto zlokalizowane na ostatnich suchych obszarach Japonii – atakują dziwne istoty zwane Aniołami. Broń konwencjonalna okazuje się wobec nich bezużyteczna. Do walki w obronie Ziemi powstała organizacja NERV, która skonstruowała biomechaniczne roboty Evangeliony, sterowane przez wyznaczone do tego dzieci. Oprócz obrony przed atakami Aniołów, NERV ma jeszcze jedno zadanie do przeprowadzenia, Projekt Dopełnienia Ludzkości, a główną siłą czuwającą nad realizacją projektu jest tajna organizacja SEELE. Głównym bohaterem jest czternastoletni chłopiec, Shinji Ikari. Po latach rozłąki z ojcem zostaje przez niego wezwany do głównej siedziby NERVu, gdzie dowiaduję się, że ma być pilotem Evangeliona. Czy będzie gotów podjąć to zadanie, od którego zależą losy całego świata?

Szkarłatny pilot
(94 min.)
Włochy, lata 30. ubiegłego wieku. Za sterami czerwonego samolotu siedzi mężczyzna z głową świni. To słynny as przestworzy, znany jako Porco Rosso czyli Szkarłatny Pirat. Doskonały pilot i otoczony powszechnym szacunkiem bohater, który niezwykle skutecznie zwalcza powietrznych piratów, rabujących i porywających ludzi dla okupu. Ci jednak nie pozostają bezczynni. Wynajmują równie utalentowanego pilota, Amerykanina Donalda Curtisa, aby zlikwidował problem, jakim jest Szkarłatny Pilot. Bezlitosny Curtis nie cofnie się przed niczym, żeby wygrać z naszym bohaterem nie tylko pojedynek w przestworzach, ale też rywalizację o względy pewnej pięknej kobiety...

Ghost in the Shell
(83 min.)
Jest rok 2029. Komputery zupełnie zmieniły społeczeństwo. Są obecne praktycznie wszędzie. Zmieniła się definicja przestępstwa. Teraz najgorszą zbrodnią jest włamywanie się do sieci. Aby temu zapobiec powołano specjalny oddział Sekcja 9, składający się z cyborgów mających dostęp do sieci z każdego miejsca na Ziemi. "Ghost in the Shell" opowiada o poszukiwaniach przez parę agentów groźnego hakera ukrywającego się pod pseudonimem "Władca marionetek".

Ghost in the Shell 2: Innocence
(100 min.)
Na Ziemi w 2032 r. androidy i roboty egzystują niemal na równi z ludźmi, światem zaś rządzą potężne korporacje, bezwzględne syndykaty zbrodni i genialni cyberprzestępcy. Batou jest policjantem - cyborgiem pracującym dla elitarnej Sekcji 9. Wraz z detektywem Togusą rozpoczyna śledztwo w sprawie tajemniczych morderstw, które zaprowadzi ich w miejsca, gdzie granice między człowiekiem a maszyną przestają istnieć...

Blood the Last Vampire
(48 min.)
Japonia, rok 1966. Saya należy do tajnego oddziału zajmującego się zwalczaniem demonów. Zostaje wysłana do amerykańskiej bazy wojskowej w Yokocie, by w przebraniu studentki prowadzić śledztwo. Odkrywa, że dwie osoby z klasy są wampirami w przebraniu, w chwili gdy przymierzają się do ataku na szkolną pielęgniarkę. W tym samym czasie, koledzy Sayi z oddziału, znajdują kolejnego demona, tym razem udającego barmana w dzielnicy czerwonych latarni. Dochodzi do spektakularnej bitwy...

2 dzień Przeglądu:

Ponyo (101 min.)
Fantastyczna, bezpretensjonalna i posiadająca w sobie niesamowitą magię animacja wychodząca spod szyldu Studia Ghibli w rewelacyjnej reżyserii mistrza Hayao Miyazakiego (Księżniczka Mononoke, Spirited Away: W krainie bogów, Ruchomy zamek Hauru). Film opowiada o niezwykłych przygodach małej rybki Ponyo oraz pięcioletniego chłopca o imieniu Sosuke, który jest jej największym przyjacielem. To historia o spełnianiu najskrytszych marzeń i dotrzymywaniu w tajemnicy największych sekretów

Laputa – Podniebny zamek
(124 min.)
Życie Pazu, osieroconego chłopca z górniczej osady, zmienia się w jednej chwili, kiedy prosto w jego ramiona z nieba spada dziewczynka z zawieszonym na szyi jasnozielonym kamieniem. Okazuje się, że Sheeta i jej tajemniczy naszyjnik są kluczami do odnalezienia mitycznego, unoszącego się gdzieś pośród chmur, pełnego tajemnic i skarbów zamku Laputa, wedle legendy niegdyś zamieszkiwanego przez wysoko rozwiniętą cywilizację. Sheeta musi uciekać przed wojskiem oraz powietrznymi piratami, którzy za wszelką cenę chcą odnaleźć legendarny zamek...

Sky Blue
(86 min.)
Najdroższy film animowany w historii koreańskiej kinematografii. Rzecz dzieje się w przyszłości. Cywilizacja ludzka w wyniku ciągłych wojen i zanieczyszczenia środowiska została zniszczona. Części ludzi udało się uciec i założyć nowe miasto Ecoban, które energię czerpie właśnie z zanieczyszczenia...

Perfect Blue (81 min.) - film od lat 16
Mima, sławna piosenkarka postanawia wypróbować swoje aktorskie możliwości, w wyniku czego porzuca swoje dotychczasowe zajęcie. Szybko jednak okazuje się, że praca aktorki nie jest taką jaką sobie wymarzyła a filmy, w których gra, przepełnione są seksem i brutalnością. Rozdarta wewnętrznie Mima zaczyna mieć halucynacje i prześladuje ją przeszłość w osobie wyimaginowanej Mimy piosenkarki.

Repertuar:

26 marca (sobota):

11:00 - 12:40 Evangelion: 1.11 You Are (Not) Alone
12:55 - 14:30 Szkarłatny pilot
14:45 - 16:00 Ghost in the Shell
16:15 - 17:55 Ghost in the Shell 2: Innocence
18:10 - 19:00 Blood the Last Vampire

27 marca (niedziela)

11:00 - 12:40 Ponyo
12:55 - 15:00 Laputa – Podniebny zamek
15:15 - 16:40 Sky Blue
16:55 - 18:15 Perfect Blue

Recenzja anime- Ruchomy zamek Hauru

 Dziś aż 2 notki:)
Konnichiwa!
Ruchomy zamek Hauru
Anime na podstawie książki Diany Wynne Jones, wspaniałe ,niesamowite, takie jakiego jeszcze nigdy nie było. Jednym słowem brak słów. Miyazaki­‑sensei wyczarował coś pięknego…..
            Młoda dziewczyna o imieniu Sophie prowadzi sklep z kapeluszami pewnego dnia wyrusza z wizytą do swojej siostry, jednak nie wszystko jest tak jak być powinno. W drodze spotyka dwóch „miłych” panów żołnierzy którzy zaczynają się do niej przystawiać, i zostaje uratowana przez nieznajomego mężczyznę który jak się okazuje jest czarownikiem. Po ucieczce przed bliżej nie opisanymi kształtami koloru czarnego oraz po wizycie u siostry, Sophie wreszcie wraca do domu. Tam jednak czeka ją kolejna niespodzianka tym razem nie tak miła…..Okrutna wiedźma z pustkowia zmienia ją w staruszkę i tak pozostawia. Sophie pakuje więc manatki i rusza do jedynego czarownika jakiego zna ze słyszenia- Hauru.
            Anime jest jednym z dzieł studia Ghibli, nazywanego japońskim Disneyem. Sam Hauru jest bardzo przystojny( co na pewno przyciągnie żeńską część widowni) a Sophie mimo tego iż jest stara to wciąż żwawa!
            Komu polecam- fanom studia Ghibli, lubiącym magiczny świat, fantasy i przygody, oraz każdemu kto chociaż trochę interesuje się anime.
Gdzie obejrzysz?
I fotki:

czwartek, 10 marca 2011

Cztery pory roku w Japonii-Wiosna -atrykuł

Wiosna: kwiaty wiśni, święta i kuchnia

Jak nazywają się te zasłonki nad wejściem?

- Noren. Zawieszone w drzwiach witają wchodzących do sklepów, domów i restauracji - to ważny element japońskiej codzienności. Na wystawie każda z pór roku ma swój kolor. Kolorem wiosny jest róż - kolor kwiatów wiśni, różowy jest więc także noren przy wejściu do tej części wystawy, poświęconej japońskim świętom i tradycji kulinarnej. W gablotach po prawej stronie prezentujemy odświętne kimona dziecięce na święto Shichi-go-san (siedem-pięć-trzy).

Do świątyń prowadzi się trzyletnie dzieci płci obojga oraz pięcioletnich chłopców i siedmioletnie dziewczynki. Shichi-go-san to pozostałość ceremonii inicjacyjnych. W tym dniu rodzice prowadzą dzieci do świątyni ku czci lokalnego bóstwa, by prosić o opiekę nad nimi. Po raz pierwszy dzieci uczestniczą w święcie, ukończywszy trzy lata - niegdyś od tego momentu przestawano golić im główki i zapuszczano włosy. Chłopcy świętują ponownie shichi-go-san po ukończeniu pięciu lat, kiedy po raz pierwszy wkładają szerokie spodnie hakama, a dziewczynki po ukończeniu lat siedmiu, kiedy po raz pierwszy zakładają do kimona pas obi.

Dzieci obmywają rączki wodą ze specjalnego czerpaka, wrzucają kilka monet do świątynnej skarbonki, uderzają w dzwon i składają bóstwu pokłon. Rodzice kupują im biało-czerwone lizaki chitose ame (chitose znaczy "tysiąc lat") w opakowaniu z wizerunkami żółwia i żurawia, zwierząt przynoszących szczęście. Dzieci ubiera się w piękne odświętne kimona, które są miniaturkami dorosłych strojów, mają wszystkie wymagane elementy.

Czyli jakie?

- Ozdobny pas obi, który może mieć nawet cztery metry długości, spodnią bieliznę nagajuban oraz akcesoria - torebkę, sandały zori, wachlarz. Kimona dziewczęce są bardziej ozdobne i kolorowe, chłopięce bardziej stonowane. Elementem męskiego stroju są również szerokie spodnie hakama. W gablocie znalazły się także ozdoby do włosów wykonane ze sztucznych kwiatów. W Japonii nie noszono biżuterii, za to ozdoby do włosów były bardzo dekoracyjne. Doskonałym przykładem są szpilki z sięgającymi niemal do ramion sztucznymi kwiatami wisterii japońskiej, które maiko - dziewczęta przyuczające się do zawodu gejszy - wpinają we włosy.
A to pudełko z kuleczką obok wachlarza?

- To rodzaj puzderka, do którego można schować niezbędne drobiazgi. Kimono nie ma kieszeni, więc wachlarz i puzderka, a współcześnie także komórkę, mocuje się do pasa obi. Obok widzimy wymagane do japońskich butów skarpetki tabi, usztywnione od dołu, dwupalczaste, z tyłu zapinane na kilka haczyków. Do kimona zawsze wkładamy skarpetki. Bose stopy i sandały geta są dopuszczalne przy yukacie, letnim kimonie wykonanym z bawełny.

W gablocie widzimy drzeworyt z karpiami na masztach. W Krakowie Manggha już oswoiła nas z tym świętem.

- Co roku obchodzimy to święto na początku maja. Na masztach przed muzeum powiewają proporce w kształcie karpi, a setki małych krakowian bawi się w muzeum i na bulwarach wiślanych. W tym roku Kodomo-no-hi będzie wyjątkowo uroczyste, bo wypada w dniu finisażu wystawy. Drzeworyt Hiroshigego pochodzi z kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie.

W dalszej części ekspozycji element przywołujący kolejne święto. Proszę spojrzeć w górę - te panele mają symbolizować kwiaty wiśni. Wiąże się to z jednym z najbardziej radosnych obyczajów japońskich - hanami, świętem oglądania kwiatów wiśni. W porze kwitnienia wiśni wszystkie parki - najbardziej znanym z nich jest chyba park Ueno w Tokio - wypełniają się Japończykami w każdym wieku, którzy siedząc na brezentowych płachtach, raczą się smakołykami i alkoholami - i podziwiają wiśnie w pełnym rozkwicie. Komunikaty o aktualnym stanie rozkwitu kwiatów wiśni - jak i przy okazji innych świąt związanych z rytmem przyrody - podawane są przez agencję meteorologiczną przy prognozach pogody.

To bardzo stary zwyczaj - jego historia sięga okresu Nara (VII w.), wywodzi się z dworskich uczt kwiatowych hana-no-en oraz praktyk religijnych polegających na oddawaniu czci bóstwom mieszkającym w drzewach wiśni. Formę zbliżoną do dzisiejszego hanami upowszechnił w VIII wieku cesarz Saga. Wydawał on w swej siedzibie w Kioto przyjęcia, podczas których podziwiano kwiaty oraz pito sake. Ilustracją święta są także drzeworyty z kolekcji Muzeum Narodowego.

Na podłodze leżą poduszki. Dla ozdoby?

- Nie. Staramy się w ten sposób zachęcić zwiedzających, aby na chwilkę zeszli ze ścieżki wyznaczanej przez podesty i maty tatami - przyjrzeli się obiektom w gablotach, skorzystali ze stanowisk z zajęciami manualnymi, przeczytali teksty w przewodniku.

Idziemy do japońskiej kuchni.

- W gablotach prezentujemy naczynia i sprzęty kuchenne. To współczesne przedmioty codziennego użytku - zwyczajne, noszące ślady użytkowania. Japończycy nie używają przecież na co dzień przedmiotów z laki i ceramiki wysokiej klasy, takich jak te w kolekcji Feliksa "Mangghi" Jasieńskiego. Tym razem nie pokazujemy dzieł sztuki, lecz przedmioty pospolite.

Wyglądają bardzo szlachetnie.

- Cieszą oko, owszem, ale niekoniecznie są szlachetne. Nie chcemy pokazywać wykreowanej sztucznie i stereotypowo postrzeganej Japonii jako kraju, gdzie wszyscy są estetami spędzającymi czas na rozkoszowaniu się tradycyjną kulturą, bo tak nie jest.

W gablocie prezentujemy butelki na sake, wykonane z tykwy lub ceramiki o takim kształcie. Zamiłowanie do naturalnych materiałów czy odwzorowywania naturalnych wzorów jest w Japonii bardzo widoczne, nawet w tanich przedmiotach ze sklepów typu "wszystko za 100 jenów". Dalej miski na zupę, talerzyki z laki, naczynia do przechowywania żywności. Trójdzielne naczynie w kształcie przekrojonego owocu.

Do czego ono służy?

- Można w nim przechowywać suche produkty spożywcze. Talerzyki służą do podania tsukemono, kiszonych warzyw, które są uzupełnieniem każdego japońskiego posiłku. Składa się on zwykle z ryżu, zupy misoshiru oraz warzyw, ryb lub mięsa. Tsukemono przyrządza się np. z białej rzodkwi daikon czy bakłażanów.

Dalej - imbryk, tacki z laki, pudełko do przechowywania naczyń i zestaw do podawania makaronu. W Japonii makarony, których je się bardzo dużo, zwłaszcza w rejonie Osaki, podawane są często na bambusowych sitach zaru. Prezentowane obok talerzyki pochodzą z kolekcji Feliksa Jasieńskiego - wykonane są z laki ozdobionej złotem płatkowym. To już dzieła sztuki, lecz wciąż użytkowej. Jest też kilka naczyń do przygotowywania potraw - u góry garnek do gotowania ryżu na sposób japoński, czyli na parze.

To też są współczesne naczynia? Garnek wygląda bardzo archaicznie.

- Ale jest współczesny. Obecnie większość Japończyków używa na co dzień elektrycznych garnków do ryżu, tzw. suihanki. Ten jest tradycyjny i naczynia tego typu wciąż można zobaczyć na przykład w tradycyjnym japońskim hotelu ryokan. Ryż do posiłku przygotowanego na naszych oczach zostanie przyrządzony i podany w takim właśnie garnku. Obok garnek do o-nabe do bardzo popularnej w okresie jesienno-zimowym potrawy. W bulionie doprawionym sosem sojowym albo pastą miso gotuje się kawałki ryby, owoce morza, warzywa, czasem jajka i mięso. To potrawa, przy której spotyka się cała rodzina, każdy wyciąga na swój talerz z garnka to, co lubi.
Trochę jak fondue?

- Podobnie. O-nabe także przyrządzane może być wprost na stole na przenośnym palniku. Obok garnka widzimy kolejne przyrządy kuchenne. Te długie pałeczki nie służą do jedzenia, tylko do gotowania. Potraw nie miesza się łyżką, lecz pałeczkami. Dalej noże: pierwszy, o wydłużonym ostrzu, służy do filetowania ryb, natomiast ten w kształcie tasaka do krojenia warzyw.

Na rączce ma cenę, jest prosto ze sklepu?

- Tak. To zwykły nóż, jaki znajdzie się w każdej japońskiej kuchni, a nie arcydzieło mistrza płatnerstwa.

Ten do ryb ma wzorek na ostrzu.

- Nawet zwyczajne noże wykonywane są starannie i tak, aby nie tylko dobrze służyły, ale i cieszyły oko. Noże japońskie uchodzą za jedne z najlepszych, są rozchwytywane przez profesjonalnych kucharzy. Obok nich widzimy moździerz - w kuchni japońskiej służy między innymi do ucierania sezamu.

Powszechnie wiadomo, że japońskie słodycze wagashi bardziej niż smakiem przyciągają wyglądem - tutaj widzimy formę do wypieków w kształcie kwiatów chryzantem. Dalej pojemniki do przechowywania herbaty wykonane z kory. Obok bardzo popularne, obecne na każdym japońskim stole, drewniane naczynie sugioke z płaską łopatką shamoji do nakładania ryżu.

Dalej talerzyki, łyżeczki - mimo że są to przedmioty codziennego użytku, wykonane zostały z dbałością o walory estetyczne. Zdobione są wzorami i kaligrafią. Także podstawki hashi-oki, służące do odkładania pałeczek, przykuwają uwagę wzornictwem. Jeżeli będziemy mieć okazję jeść w towarzystwie Japończyków, pamiętajmy, że nie wolno wbijać pałeczek na sztorc w ryż oraz że powinniśmy unikać sytuacji, gdy dwie osoby jednocześnie trzymają pałeczkami ten sam kawałek jedzenia. Gesty te przypominają elementy rytuałów pogrzebowych i przy stole są krępującym faux pas. Pałeczki odkłada się na podstawki.

A te szmatki na stoliku?

- To kącik dla najmłodszych. Modele z materiału przedstawiają wybrane japońskie potrawy. Można z nich zrobić makizushi: zielony materiał to nori, biały to ryż, różowy - kawałki ryby. Chcemy jednak zerwać ze stereotypem, że kuchnia japońska to tylko sushi. Przeciwnie, nie jest to ani najlepsza, ani najpopularniejsza potrawa. Sushi rzadko kiedy przyrządza się w domu, chodzi się raczej do wyspecjalizowanych restauracji. Natomiast każdy Japończyk niemal codziennie je o-nigiri, rodzaj kanapki - ryż uformowany w trójkąt, nadziany np. tuńczykiem z majonezem i owinięty glonami nori.

Idziemy do kącika z produktami spożywczymi.

- Prezentujemy tu podstawowe produkty spożywcze oraz popularne herbaty japońskie. Choć za prawdziwie japońską herbatę uważamy sproszkowaną matcha, jednak do najpopularniejszych i pijanych na co dzień herbat zalicza się herbaty: sencha, bancha, hojicha i genmaicha. Sencha to zielona herbata liściasta. W procesie jej produkcji zebrane liście sterylizuje się, by powstrzymać fermentację i tym samym zatrzymać ich naturalny zielony kolor. Bancha to nieco gorsza, wytwarzana ze starszych liści, odmiana zielonej herbaty liściastej. Hojicha to prażona bancha o brązowej barwie i lekko karmelowym aromacie. Natomiast genmaicha to zielona herbata z dodatkiem prażonych ziaren ryżu, który nadaje jej charakterystyczny "palony" smak i zapach. Matcha używana jest natomiast w ceremonii herbacianej, ale także wykorzystywana jest do przyrządzania wielu potraw. Prócz deserów, w tym lodów, którym matcha nadaje zielony kolor, używa się jej między innymi do wyrobu niektórych makaronów. Matcha bywa także dodawana do innych herbat, by nadać wywarowi apetyczny zielony kolor. Tutaj widzimy ziarna japońskiego ryżu - w porównaniu z typem indyjskim i jawajskim charakteryzuje się on krótszymi ziarnami i jest bardziej kleisty. W Japonii uprawia się ponad sto odmian ryżu. Przez wiele stuleci był on podstawowym (chociaż nie jedynym) pożywieniem podawanym na śniadanie, obiad i kolację. Koło stolika - dziesięciokilogramowy worek ryżu ze sklepu: tak kupuje się ryż w Japonii. W japońskiej kuchni istotnym źródłem węglowodanów jest również makaron. Jest kilka jego rodzajów - najbardziej popularne to gryczany makaron soba oraz pszenne somen i udon. Makarony jedzone są na zimno i ciepło, często w zupie na bazie bulionu rybnego (soba, udon) lub mięsnego (ramen). Pamiętajmy, że Japonia to także ojczyzna "zupek chińskich" - dań z makaronem instant (insutanto ramen).

Na ekspozycji zobaczyć możemy ziarna soi, której znaczenia dla kuchni japońskiej nie sposób przecenić. To z soi produkuje się sos sojowy shoyu, podstawową przyprawę i składnik wielu japońskich potraw. Z soi powstaje także twaróg tofu, zaś sfermentowana pasta z gotowanych ziaren soi jest głównym składnikiem pasty miso - podstawy zupy misoshiru, niezbędnego elementu pełnego japońskiego posiłku. Z soi przyrządza się także jeden z najosobliwszych japońskich specjałów - natto, sfermentowane ziarna soi o bardzo ostrym zapachu, specyficznym smaku i ciągnącej konsystencji.

Obok soi ziarna fasolki azuki, nieodzownego składnika słodyczy wagashi. Przyrządza się z niej między innymi yokan - słodką galaretkę oraz anko - słodką pastę do nadziewania. W kulinarnym kąciku jest także ocet ryżowy i wodorosty - kombu, wakame i nori.